Za nami kolejny rok rewolucji

Podsumowanie 2012
Już od dobrych kilku lat na szeroko rozumianym rynku reklamy mówi się o rewolucji internetowej. W zasadzie nie trzeba już nikomu tłumaczyć, na czym ona polega, ale dla zadośćuczynienia dziennikarskiej rzetelności rozwińmy, że mowa tutaj o przenoszeniu się środka ciężkości świata marketingu z mediów tradycyjnych do sieci internetowej.

W Polsce zjawisko to zachodzi trochę nietypowo z dwóch powodów. Po pierwsze, poziom dostępu do sieci w naszym społeczeństwie jest dość niski, co określane jest mianem poważnego informacyjnego wykluczenia części ludności, a z drugiej strony, jesteśmy narodem najdłużej przebywającym w Internecie, kiedy już do niego wejdziemy i w mniejszym stopniu posługujemy się międzynarodowymi narzędziami, ale tworzymy ich polskie odpowiedniki.

Wszystko po staremu

Rok 2012 minął nam głównie pod znakiem kontynuacji trendów, które istniały już w roku poprzednim, a nawet dwa czy trzy lata prędzej. Cały rynek reklamy, bez podziału na jakiekolwiek gałęzie, zanotował wzrost.

Nie powinno to dziwić, ponieważ mimo wszystkich strasznych wieści o kryzysie i rosnącym bezrobociu, nasz kraj cały czas się w miarę szybko rozwija, a usługi, najbardziej lubiąca reklamy część gospodarki, obejmuje coraz większy udział w krajowym produkcie brutto.

Najszybciej rozwijała się reklama w Internecie, największa pozostała reklama w telewizji, radio jeszcze nie umarło, a gazety są w głębokiej defensywie.

Co ciekawe, rynek reklamy wyraźnie atomizuje się, co można zauważyć w statystykach Głównego Urzędu Statystycznego raportującego powstanie dużej ilości małych firm zajmujących się kompleksowym tworzeniem lub tylko mechaniczną produkcją różnego rodzaju materiałów reklamowych, tak tradycyjnych, jak i wirtualnych.

Google kontra pozycjonowanie

Największa światowa wyszukiwarka internetowa, amerykańskie Google, była odpowiedzialna za największe zamieszanie 2012 roku w naszym Internecie. Wywołała je zapowiadając, że zacznie cenzurować niektóre ze swoich wyników.

Na pierwszy ogień miały pójść witryny służące porównywaniu ofert sklepów i tak też się stało. Na szczęście tylko na krótko.

Było to potężne uderzenie w rynek reklamowy nie dlatego, że popularne porównywarki cen są jego jakimś szczególnie dużym elementem, ale stanowiło to niebezpieczny proceder.

Google planuje rozwinięcie usług pokrywających się z omawianymi i w sposób dość bezceremonialny, pierwszy krok w tym celu wykonało eliminując konkurencję z własnego serwisu. Dla rynku reklamy jest to poważny sygnał ostrzegawczy, gdyż szukające nowych przychodów Google niespecjalnie będzie tolerowało konkurencję na poziomie pozycjonowania we własnej wyszukiwarce.

social

Sieci społecznościowe wciąż szukają

Jeśli mowa o poszukiwaniu nowych dochodów na rynku reklamy, nie można pominąć portali internetowych o charakterze społecznościowym. Posiadają one setki milionów użytkowników, a nawet nasza nk.pl może ich liczyć w dziesiątkach milionów.

Ich największym problemem jest brak umiejętności przekucia ilości użytkowników w jakiekolwiek zyski płynące z reklamowania produktów. Jako jeden z powodów takiego stanu rzeczy wskazuje się miedzy innymi Polaków.

Mieszamy szyki globalnym serwisom społecznościowym poprzez naszą aktywność, a pomagają nam w tym jeszcze głównie Hindusi i Chińczycy.

W praktyce wygląda to tak, że akcje promocyjne nie trafiają do osób, które realnie mogłyby nabyć produkt, ale oglądamy je sobie właśnie my, albo inne osoby równie nie zainteresowane przekazem przypadkowe dusze.

Taka sytuacja powinna zostać potraktowana jako fenomenalna okazja dla naszych agencji kreatywnych, ponieważ pierwsza firma, która będzie w stanie pokonać ten prawdopodobnie największy problem 2012 roku, może stać się światowym gigantem w branży.

Sęk w tym, że problem z trafianiem do odpowiednich odbiorców istnieje w dokładnie takim samym stopniu na polskim rynku reklamy, jak w perspektywie globalnej. Jeśli nawet urodził się już ktoś, kto będzie w stanie temu zaradzić, jeszcze się on nie ujawnił.

Renesans biuletynów

Istotnym elementem roku 2012 okazały się biuletyny informacyjne wysyłane w postaci emaili do klientów sklepów internetowych oraz różnych portali usługowych.

Nie jest to na pewno nowe narzędzie, gdyż na popularne newslettery można było się zapisywać już w latach dziewięćdziesiątych. Nie można o nich jednak nie wspomnieć ze względu na skuteczność tego narzędzia.

Pomija ono bowiem zupełnie problemy nakreślone przy portalach społecznościowych trafiając od razu do odpowiednich osób.

Biuletyny zasługują tutaj na szczególną wzmiankę, ponieważ wydaje się, że dopiero w minionym roku nauczyliśmy się, jako reklamodawcy i właściciele przedsiębiorstw reklamowanych, właściwie je wykorzystywać.

Światowym liderem na tym polu była polska firma, której jednak nie będziemy robić. Zmiana podejścia polega głównie na odejściu od metody ilościowej i przyjęcie strategii jakościowej.

Do tej pory biuletyny przypominały często ulotki, które znajdujemy w naszych tradycyjnych skrzynkach pocztowych. Było na nich mydło i powidło, przez co najczęściej trafiały do śmieci bez czytania.

Nowy biuletyn bywa personalizowany, czyli tworzony bezpośrednio pod kątem dotychczasowych kontaktów z klientem. Częściej jednak jest to tylko i aż połączenie naprawdę dobrych ofert, informacji z branży oraz różnego rodzaju konkursów zaplecionych z akcjami promocyjnymi na portalach społecznościowych.

Praktyka pokazuje, że w ten sposób przygotowany newsletter jest wręcz niesamowicie skutecznym narzędziem marketingowym o wysokim stopniu konwersji, czyli stosunku dokonanych zakupów do wysłanych wiadomości.

Nowe pola dla reklamy

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy pojawiły się również zupełnie nowe pola, przynajmniej w realiach polskich, które będą musiały zostać w mądry sposób zagospodarowane przez reklamę. Najważniejsze z nich to strumieniowanie mediów wszelkiego rodzaju: muzyki, filmów, seriali, a także gier komputerowych. Jest to podążanie za trendami światowymi, gdzie przyspieszenie Internetu spowodowało, że nie ma już konieczności kupowania jakichkolwiek nośników w celu odtwarzania multimediów – wszystko może pochodzić prosto z sieci. Prostym sposobem dostarczania takich treści jest abonament, ale jak pokazują doświadczenia światowe i każe spodziewać się znajomość charakteru Polaków, coś takiego nie będzie miało u nas większego wzięcia.

Alternatywą jest tutaj podawanie reklam wraz z multimediami. Nie została jednak jeszcze stworzona żadna skuteczna platforma, która pozwalałaby tego dokonać.

Na Zachodzie działają na razie głównie usługi abonamentowe oraz promocyjne, gdzie właściciele udostępniają swoje treści za darmo, ale my będziemy musieli wypracować sobie po raz kolejny coś lepszego, niż do tej pory stworzyła reszta świata.

Kolejny rok rewolucji przed nami

Podsumowując miniony rok można wręcz powiedzieć, że niewiele się zmieniło. Kontynuowaliśmy trendy z poprzednich lat i zmagaliśmy się z problemami analogicznymi do tych z przełomu dekad. Nie opuszczą nas one jeszcze przez jakiś czas.

Pocieszające jest to, że dotychczas wykreowane formy reklam wciąż działają i na ich miejsce nie trzeba na gwałt szukać nic nowego, jak było to z pop-upami i podobnymi koszmarami internauty. Speców reklamy ucieszą za to nowe pola, na których będą mogli rozwinąć skrzydła. Jeśli tylko podołają.

Autorem podsumowania 2012 jest Monika Gawlik, copywriter w agencji marketingowej 3GA.

Jak dobrać wizerunek firmy by sprzedawała?

wizerunek-firmy

Wizerunek firmy to subiektywne wyobrażenie lub obraz danej marki, produktu lub persony w oczach odbiorców. Może on być tożsamy z prawdziwym przedmiotem lub osobą ale naistotniejszym jest możliwość sprzedaży dzięki niemu.

Najważniejsza jest spójność wizerunku i dopasowanie do potrzeb odbiorców.
Kreując wizerunek firmy warto eksponować szereg cech uznanych ogólnie za pozytywne. Są nimi:
dynamizm – biorąc pod uwagę szybkość działań dzisiejszych czasów, ten kto działa szybko i dynamicznie jest ceniony, gotowy do zmian i efektywny.
ekspansywność – czyli działania z rozmachem na wielką skalę w szerokim zasięgu. Zwracając uwagę na globalizację i działania wielkich koncernów dobrze jest być firmą działającą na rynku globalnym.
świeżość – wyjątkowo dobra cecha w powiązaniu z młodością. Kojarzy się z wielką siłą, olbrzymim potencjale i sile przebicia.
kreatywność – poszukujący ideii, pomysłów, niesztampowych projektów będą cenili sobie wizerunek kreatywny. Prezentując to co nowe, świeże można podtrzymać szybkie tembo rozwoju na świecie.
ekologia – bycie ekologicznym to coś więcej niż moda. Prezentując swoją markę jako ekologiczną możemy sprzedać jeszcze więcej. To światowy trend wizerunkowy.
altruizm – evergreen wizerunków. Ludzkie dążenie do bycia altruistą, a także poszukiwanie altruistów do pomocy nigdy nie zaginie. Warto pielęgnować odczucia tej cechy wśród odbiorców.

Wiesz już jak chcesz wyglądać, sprawdź czego unikać!
Są jednak cechy, których należy unikac jak ognia. Skojarzenie z nimi bowiem może poważnie zaszkodzić firmie i jej wizerunkowi.
Wśród wielu warto wymienić:
nie naruszaj prawa – jeśli przestaniesz liczyć się z prawem możesz być pewien, że nie utrzymasz dobrych relacji z klientami
działania niemoralne – każdy musi przestrzegać dobrych obyczajów.
niejasne pochodzenie – w przypadku osób publicznych jest to kluczowe.
niejasny status materialny – najgorsze z możliwych, pochodzenie majątku z nielegalnych źródeł.
nieodpowiednie koneksje – dobieraj starannie przyjaciół i partnerów
nie mów czego nie chcą słyszeć – są rzeczy, których ludzie wolą nie wiedzieć.

Dbanie o wizerunek firmy to codzienna praca, ostrożność i przestrzeganie zasad. Wizerunek to sposób w jaki Twojafirma będzie postrzegana, rozpoznawana. Bardzo łatwo jest zniszczyć wizerunek firmy poprzez nieodpowiednie działania. Niszczy się wtedy prace wielu osób, specjalistów PR, designerów i innych. Przynosi to nie tylko straty ale staje się czymś nie do odbudowania.

PR a marketing

public-relation-w-twojej-firmie

Eksperci od marketingu często łapią się za głowy, kiedy widzą w jaki sposób organizowane i prowadzone są działania z tego zakresu w różnych przedsiębiorstwach.
Marketing mimo wszystko stał się już na tyle powszechnym i koniecznym elementem działalności gospodarczej, że nawet jeśli prowadzony jest w sposób daleki od ideału to przypadki działania silnie przeciw skutecznego są stosunkowo rzadkie. Public relations jest z kolei mylone z reklamą i niejednokrotnie zamiast pomagać, bardzo mocno przeszkadza niszcząc wiarygodność firmy i jej wizerunek.

Istota PR
Przeglądając podręczniki akademickie a nawet prasę branżową, można spotkać się z ogromną ilością definicji PR. Według niektórych źródeł jest ich nawet 2 tysiące ale oczywiście zweryfikowanie takiej informacji nie jest możliwe. Ważnym z tego wnioskiem jest niedookreślenie istoty tego przedsięwzięcia. Najlepiej będzie zatem zdefiniować PR poprzez jego funkcje i cele.

Powszechna zgoda panuje co do tego, że działania z zakresu PR powinny być skupione na budowaniu relacji przedsiębiorstwa z otoczeniem. Relacje należy rozumieć tutaj bardzo szeroko, tak samo zresztą jak otoczenie. Dla naszych potrzeb relacje możemy zdefiniować jako wizerunek w oczach różnych podmiotów oraz mechanizmy współpracy z nimi. Otoczeniem z kolei są klienci, partnerzy biznesowi, instytucje regulacyjne, społeczność lokalna i globalna (ogólna – społeczeństwo), rząd (administracja i samorząd), media, organizacje pożytku publicznego i tak dalej. W zasadzie jako swoje otoczenie możemy wskazać każdy podmiot, który tylko przyjdzie nam do głowy, chociaż oczywiście nie każdy będzie przedmiotem działań z zakresu PR. Warto pamiętać, że tak samo jak w przypadku marketingu, PR również powinien być skierowany do wewnątrz organizacji.

Realizowany celowo PR powinien dążyć do uzyskania odpowiedniego wizerunku firmy jako podmiotu przede wszystkim wiarygodnego oraz postępującego etycznie. W dalszej kolejności wypracowuje się wizerunek szczegółowy skorelowany z marką. Na tym etapie możemy prezentować się jako przedsiębiorstwo innowacyjne, skupione na ochronie środowiska, realizujące idee biznesu odpowiedzialnego społecznie, dobrego pracodawcy i tak dalej.

Podstawowe różnice PR i reklamy
Działania public relations muszą mieć charakter neutralny. Oznacza to, że nie możemy tworzyć kolejnego kanału przekazywania treści marketingowych. Jest to podstawowy błąd, który niszczy reputację firmy. PR nie może przekonywać ani perswadować – powinien informować. Pewien poziom manipulacji jest tutaj oczywiście zaimplementowany ale kreowanie wizerunku odbywa się tu zupełnie inaczej niż przy działaniach marketingowych.

PR nie oferuje nic poza informacjami. Jego zadaniem jest naświetlanie pożądanych działań firmy i łagodzenie skutków aspektów stawiających przedsiębiorstwo w niekorzystnym świetle. Kluczowym elementem jest tu etyka. Duża część definicji PR zawiera przymiotnik „etyczny/etyczna” a mówienie o „czarnym PR” przez większość fachowców jest określana jako poważne nieporozumienie. „Spin”, czyli tak zwany czarny PR, jest działaniem polegającym de facto na wprowadzaniu w błąd i podawaniu nieprawdziwych informacji, przez co nie spełnia definicji PR.

PR w działaniach firmy
Prawidłowe działanie mechanizmów PR najlepiej pokazać na przykładzie. Bardzo dobrym kazusem jest tu kreowanie wizerunku firmy jako przedsiębiorstwa ekologicznego dbającego o środowisko. Punktem wyjścia muszą tu być realne działania proekologiczne. Public relations rozpocznie się od ich organizowania. Najczęściej oznacza to poszukiwanie partnerów, którzy będą to działanie wykonywać wspólnie z firmą, zapewnią mu źródło finansowania lub otoczą jakiegoś rodzaju protektoratem.
W następnym kroku dział PR firmy dbać będzie o to, żeby pożądane instytucje były świadome podejmowania tego działania ekologicznego poprzez informowanie o nim w sposób szczery i przystępny dla odbiorcy. Pracownicy PR prezentować powinni prowadzone przedsięwzięcie uwzględniając przede wszystkim jego wielkie zalety. Musi to być naturalnie działanie neutralne biznesowo lub przynajmniej nie mające charakteru czysto marketingowego. Świetnym przykładem szczegółowym są producenci, którzy kreują wizerunek swoich firm jako twórców produktów o najmniejszym poborze energii na rynku nie reklamując przy tym żadnego konkretnego produktu.

Równocześnie z działaniami PR musi trwać głęboka penetracja marketingowa wybranych segmentów rynku oraz realne prowadzenie działań w kierunku, o którym się informuje. Naciąganie faktów lub przekłamania w sferze PR to zawsze krótka droga do katastrofy.

Integracja mediów społecznościowych w proces zintegrowanej komunikacji marketingowej.

zintegrowana-komunikacja-marketingowa

Zintegrowana komunikacja marketingowa jest procesem planowania, realizacji oraz monitorowania wiadomości marek, które tworzą relacje z klientami. Tak jak portale społecznościowe, zintegrowana komunikacja marketingowa jest o zarządzaniu codziennymi relacjami z obecnymi klientami i potencjalnymi nabywcami usług.Ten proces nie ma zarówno początku jak i końca oraz towarzyszy każdej firmie praktycznie od zawsze i nigdy się nie kończy.

Sześć elementów komunikacji marketingowej, które obejmują:

1. Postrzeganie marki

Pierwszym z nich jest postrzeganie marki które wynika z doświadczeń oraz informacji o firmie i jej produkcie. Marka tak na prawdę żyje w sercach i umysłach klientów, a nie na boku opakowania w postaci logo firmy. Budowanie marki jest głównym celem wszystkich komunikatów marketingowych, jak również wszystkich działań marketingowych danego przedsiębiorstwa.

W tym miejscu odwołując się do mediów społecznościowy szybko można dostrzec fakt iż najlepiej postawić się w sytuacji drugiej strony, jak już to zrobimy np czytając co o nas piszą szybko możemy przeanalizować opinie czy nawet sugestie dawane przez naszych klientów i dostosować się do nich to wpłynie nie tylko na nasze dochody ale także jak klienci nas postrzegają a co za tym idzie ich „świadomość marki”.

Kolejnym z elementów są

2. Komunikaty firmowe

Stanowią je informacje oraz doświadczenia, które mają wpływ na to jak klienci oraz inne osoby zainteresowane działaniami firmy ją postrzegają kreując wizerunek marki. W tym elemencie pod uwagę należy wsiąść fakt że komunikatem firmy może być wszystko, od zamierzonej akcji reklamowej po działania zwykłego pracownika tej firmy.

Tak na prawdę każda firma komunikuje się z swoim otoczeniem w sposób ciągły, o ile te świadome komunikaty zazwyczaj starają się poprawić sytuacje firmy, tak te nie świadome najczęściej ukazują jej prawdziwe oblicze niestety już nie takie kolorowe jak w przypadkach skrupulatnie zaplanowanych przez speców od marketingu.

Zahacza nam to troszkę o następnym element którym jest:

3. Komunikacja marketingowa

Określa ona różne typy planowanych komunikatów używanych do budowania marki. Komunikaty te najczęściej docierają do indywidualnego odbiorcy poprzez różnego rodzaju media, które można tutaj nazwać narzędziem.

Dzięki nim komunikacja marketingowa prowadzi dany komunikat od przedsiębiorstwa do odbiorców za pośrednictwem różnych kanałów informacyjnych. Mogą nimi być tak naprawdę wszystkie dostępne nam opcje, reklama w telewizji oraz w internecie, informacje na profilach firm na różnego rodzajach portalach społecznościowych.

4. Odczucia klienta

Bardzo ważnym elementem są tutaj odczucia klienta wobec marki, gdyż każdy klient przy kontakcie z produktem lub usługą danej firmy zdobywa pewnego rodzaju doświadczenie, które w przyszłości może zaprocentować zwiększeniem sprzedaży, a co za tym idzie i zysków.

Odczucia mogą być także negatywne, co może spowodować efekt odwrotny od zamierzonego a nawet i więcej, jeden niezadowolony klient dość często odstraszy od nas potencjalnych zainteresowanych z jego grona, fakt jest taki że tracąc klienta tak na prawdę nie tracimy jednego ale zazwyczaj kilku bo jego znajomi z pracy, rodzina, czy nawet przypadkowe osoby czytające opinie na forach internetowych opinie szybko mogą się zrazić do danej firmy i skorzystać z oferty konkurencji.

5. Monitorowanie komunikatów

Dlatego każda organizacja szczególnie w czasach kiedy mamy masę substytutów w postaci produktów czy usług firm konkurencyjnych musi stale planować, monitorować i oceniać wpływ komunikatów na świadomość marki u klientów oraz ich odpowiedzi na nie które tak na prawdę najłatwiej sprawdzić na internecie na forach tematycznych poświęconych danej firmie, danemu produktowi czy typowi usług, przez dostosowanie planu komunikacji.

6. Zintegrowana komunikacja maretingowa

Co odróżnia zintegrowaną komunikację marketingową od tradycyjnej reklamy? Jest to fakt że jest ona procesem ciągłym, który nieustannie wpływa na relacje z klientami. Reklama emitowana w telewizji, wyświetlająca się na stronie internetowej czy puszczana w radiu w pewnym momencie przestaje być emitowana, proces komunikacji marketingowej leci dalej i nie da się go zatrzymać i każdy komunikat nawet ten złe docierają do konsumentów pomimo iż są one zupełnie nie zamierzone przez przedsiębiorstwo, niestety nie da się potem tego zbyt szybko naprawić i potrzeba czasu aby po wpadce w komunikacji wyjść na prostą.

Jak to robią inni?

Powołując się na przykłady tak na prawdę znajdziemy masę firm która już od dawna wykorzystuje wszystkie możliwości aby ta komunikacja z klientem była na prawdę na wysokim poziomie a co więcej aby była ona po prostu szybka.

Netia, jej reklamy i sprostowania

Przykładem może być choćby znana firma Netia którą tak na prawdę każdy z nas zna z reklam w TV, z banerów na internecie, z profilu firmy który z łatwością znajdziemy na facebooku. Do całości należało by dodać blog Netii na którym dowiemy się tak na prawdę wszystkiego o firmie, przeczytamy masę opinii, sprostowania i wyjaśnienia wszystkiego przez przedstawiciela firmy który robi to na prawdę na poziomie i korzystnie wpływa na wizerunek całej firmy, poprzez fakt iż firma integruje się z klientem dba o jego potrzeby oraz stara się sprostać wymaganiom klienta na przyszłość w dziedzinie dostępu do internetu czy cyfrowej telewizji.

Sukces serca i rozumu

Kolejnym przykładem mogą być znane chyba wszystkim, uwielbiane na przez większość widzów postacie Serce i Rozum które w jakże humorystyczny i udany sposób reklamują usługi Orange (dawniej TP), o sukcesie tego przekazu świadczyć może tak na prawdę fakt ile osób polubiło tą reklamę w mediach społecznościowych takich jak facebook gdzie ma ona masę fanów, czy na portalu YouTube gdzie tak na prawdę znajdziemy każdą odsłonę tejże reklamy, mało tego nawet powstała darmowa gra z bohaterami reklamy na urządzenia przenośne przez co możemy się wcielić w role naszych idoli chociaż na jakiś czas.

Zrozumienie tych sześciu elementów pomoże każdej firmie skutecznie zintegrować media społeczne w procesie zintegrowanej komunikacji marketingowej. Wraz z biegiem czasu, każda firma zaczyna uwzględniać w swoim marketingu oraz sprzedaży media społecznościowe gdyż jest to idealna platforma która pozwala nam
kontrolować tak naprawdę wszystkie elementy zintegrowanej komunikacji marketingowej w prosty sposób można poinformować naszych klientów o wprowadzeniu nowego produktu, utożsamiać się z nimi oraz w szybkim czasie dostać informacje zwrotną na temat naszych usług.

W takim wypadku jeżeli nasz produkt czy usługa okaże się chybiona jest szansa na szybką informację o tym i ewentualne naprawienie tego co potencjalnym nabywcom nie pasuje w naszym produkcie czy usłudze a jeżeli informacja zwrotna będzie pozytywna możemy wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość aby sukces był wraz z następnym produktem coraz to większy.

Podsumowanie

Każda firma mająca dostęp do internetu zakłada sobie profil nie tylko nie jednym ale często na kilku różnych portalach społecznościowych i poza opłacaniem usług dostępu do globalnej sieci nie generuje to dla niej żadnych kosztów, w XXI wieku jest to zdecydowanie najlepszy (i najtańszy) sposób na dotarcie do społeczeństwa i zyskanie lojalnych klientów poprzez udaną integracje mediów socjalnych w zintegrowany system komunikacji marketingowej.

Kończąc artykuł warto zaznaczyć jedną rzecz, pracując w danej firmie, bez względu na stanowisko wpływasz na jej wizerunek. Wystarczy niegrzeczna recepcjonistka odbierająca telefony aby odstraszyć połowę potencjalnych klientów poprzez pierwsze wrażenie które nie było pozytywne.

Klient oczekuje od firmy partnerstwa, współpracy która usatysfakcjonuje obie strony ale także cały proces powinien się odbywać na poziomie.

Kultura pracowników firmy, chęć pomocy zaistniałych problemach i prowadzenie klienta za rękę, integracja się z nimi poprzez różnego rodzaju portale społecznościowe tworzy swojego rodzaju więź dzięki której mamy nie tylko klienta, ale pewność że pozostanie on lojalny i nie przejdzie do konkurencji bo brakowało mu którego elementu który dla nas jako firmy nie był aż tak istotny.

Pozyskiwanie nowych klientów

marketing-internetowy

W dzisiejszych czasach każda osoba, która posiada własną firmę, zwłaszcza taką, która jest konkurencją dla innych firm musi starać się o to, żeby nie utracić dotychczasowych klientów, a jednocześnie pozyskać nowych. Do tego celu można wykorzystać wiele nowoczesnych narzędzi, a w tym marketing różnego rodzaju. Nowoczesny marketing w głównej mierze polega na rozbudowaniu kryteriów personalizacji, które umożliwiają dobranie odpowiednich kampanii reklamowych, które z dokładnością trafią w zainteresowania i preferencje potencjalnych odbiorców.

Dużą rolę odgrywa także marketing internetowy, który jest na chwilę najbardziej pożądanym narzędziem wśród przedsiębiorców. Taki marketing internetowy polega na wysłaniu odbiorcy na skrzynkę e-mailową komunikatu, który przedstawia reklamę dopasowaną do jego potrzeb. W ten sposób o wiele łatwiej można „zdobyć” nowego klienta, który z pewnością nie jednokrotnie skorzysta z usług danego przedsiębiorstwa. Takie działania znacznie zwiększają możliwości pozyskania nowych klientów, którzy najpierw zapoznają się z przesłaną reklamą. W przypadku reklam prasowych, które dostarczane są do potencjalnych klientów w postaci ulotek automatycznie lądują w koszu. Dlatego właśnie warto inwestować w nowoczesny marketing internetowy, który stanowi przyszłość dla każdego przedsiębiorcy.

PR a marketing

dzial-public-relations

Eksperci od marketingu często łapią się za głowy, kiedy widzą w jaki sposób organizowane i prowadzone są działania z tego zakresu w różnych przedsiębiorstwach.

Marketing mimo wszystko stał się już na tyle powszechnym i koniecznym elementem działalności gospodarczej, że nawet jeśli prowadzony jest w sposób daleki od ideału to przypadki działania silnie przeciw skutecznego są stosunkowo rzadkie.

Public relations jest z kolei mylone z reklamą i niejednokrotnie zamiast pomagać, bardzo mocno przeszkadza niszcząc wiarygodność firmy i wizerunek firmy.

Istota PR
Przeglądając podręczniki akademickie a nawet prasę branżową, można spotkać się z ogromną ilością definicji PR. Według niektórych źródeł jest ich nawet 2 tysiące ale oczywiście zweryfikowanie takiej informacji nie jest możliwe. Ważnym z tego wnioskiem jest niedookreślenie istoty tego przedsięwzięcia. Najlepiej będzie zatem zdefiniować PR poprzez jego funkcje i cele.

Powszechna zgoda panuje co do tego, że działania z zakresu PR powinny być skupione na budowaniu relacji przedsiębiorstwa z otoczeniem. Relacje należy rozumieć tutaj bardzo szeroko, tak samo zresztą jak otoczenie. Dla naszych potrzeb relacje możemy zdefiniować jako wizerunek w oczach różnych podmiotów oraz mechanizmy współpracy z nimi.

Otoczeniem z kolei są klienci, partnerzy biznesowi, instytucje regulacyjne, społeczność lokalna i globalna (ogólna – społeczeństwo), rząd (administracja i samorząd), media, organizacje pożytku publicznego i tak dalej.

W zasadzie jako swoje otoczenie możemy wskazać każdy podmiot, który tylko przyjdzie nam do głowy, chociaż oczywiście nie każdy będzie przedmiotem działań z zakresu PR. Warto pamiętać, że tak samo jak w przypadku marketingu, PR również powinien być skierowany do wewnątrz organizacji.

Realizowany celowo PR powinien dążyć do uzyskania odpowiedniego wizerunku firmy jako podmiotu przede wszystkim wiarygodnego oraz postępującego etycznie. W dalszej kolejności wypracowuje się wizerunek szczegółowy skorelowany z marką.

Na tym etapie możemy prezentować się jako przedsiębiorstwo innowacyjne, skupione na ochronie środowiska, realizujące idee biznesu odpowiedzialnego społecznie, dobrego pracodawcy i tak dalej.

Podstawowe różnice PR i reklamy
Działania public relations muszą mieć charakter neutralny. Oznacza to, że nie możemy tworzyć kolejnego kanału przekazywania treści marketingowych. Jest to podstawowy błąd, który niszczy reputację firmy. PR nie może przekonywać ani perswadować – powinien informować.

Pewien poziom manipulacji jest tutaj oczywiście zaimplementowany ale kreowanie wizerunku odbywa się tu zupełnie inaczej niż przy działaniach marketingowych. PR nie oferuje nic poza informacjami. Jego zadaniem jest naświetlanie pożądanych działań firmy i łagodzenie skutków aspektów stawiających przedsiębiorstwo w niekorzystnym świetle. Kluczowym elementem jest tu etyka.

Duża część definicji PR zawiera przymiotnik „etyczny/etyczna” a mówienie o „czarnym PR” przez większość fachowców jest określana jako poważne nieporozumienie. „Spin”, czyli tak zwany czarny PR, jest działaniem polegającym de facto na wprowadzaniu w błąd i podawaniu nieprawdziwych informacji, przez co nie spełnia definicji PR.

Screencasty jako narzędzie marketingu

Wykorzystanie nowinek technologicznych w działalności marketingowej nie jest przymusem. Rzucając się bezmyślnie na każdą nową rzecz na pewno więcej stracimy niż zyskamy.

Najlepszym przykładem mogą być tutaj utopione gigantyczne pieniądze w reklamach na Google. Z drugiej jednak strony, gigantyczna ilość przedsiębiorstw zarabia gigantyczne pieniądze dzięki nim albo jest to przynajmniej sposób na ich przetrwanie na rynku. Dlaczego jednym się udaje a innym nie? Dzięki wiedzy.

Każde uznane narzędzie marketingowe to potencjalny sposób na przyciągnięcie klientów i podniesienie sprzedaży. Trzeba jeszcze raz podkreślić tutaj słowo: potencjalny. Ma ono gigantyczne znaczenie w przypadku screencastów, o których będzie tu mowa. Wykorzystując je w sposób nieprawidłowy stracimy tylko czas i pieniądze generując masę filmików zupełnie nikomu do niczego niepotrzebnych , które nawet nie będą zazwyczaj wyświetlane.

Czym jest screencast?
Budowanie wiedzy o wykorzystywaniu screencastów w działalności marketingowej rozpocząć należy koniecznie od poznania istoty tego narzędzia. Dla znakomitej większości przedsiębiorców jest to metoda promowania się zupełnie nieznana, co jest w naturalny sposób potężną barierą jej stosowania.

Mianem screencastu określa się film, na którym zarejestrowano działania wykonywane przez daną osobę na komputerze dokładnie tak, jak ona wdziała to na monitorze. Tym samym słowem określa się też oprogramowanie służące do wykonywania zrzutów ekranowych w formie audiowizualnej.

W najprostszej wersji mamy dość prosty programik, który rejestruje nasze ruchy i potem prezentuje je tak, jakby ktoś patrzył nam w czasie pracy przez ramię. Bardziej zaawansowane wersje oprogramowania pozwalająca dodawanie różnego rodzaju komentarzy, opisów, animacji czy nawet interaktywnych elementów, chociaż ta ostatnia kwestia wykracza już dość znacznie poza podstawowe granice tej technologii.

Narzędzie informowania
Screencasty wyjątkowo przydają się przedsiębiorcom, którzy oferują oprogramowanie czy jakiekolwiek usługi, z których korzysta się za pomocą komputera. Umożliwiają one bowiem przeszkolenie przyszłego i obecnego użytkownika towaru/usługi w prawidłowej obsłudze.
Producent jest oczywiście specjalistą od swojego produktu i wie o nim wszystko, ale klient, zwłaszcza potencjalny, bazować musi tylko na tym, co zostanie mu powiedziane oraz na swoich założeniach – przewidywaniach wobec produktu.

Przekazywana wiedza jest zwykle niekompletna a jego antycypacja to zwykłe zgadywanie, które może być nietrafne i w najgorszych wypadkach powodować nawet uczucie zawiedzenia lub zostania oszukanym. Dokładna prezentacja realnej pracy z usługą usuwa wszystkie tego typu wątpliwości i pozwala klientowi na właściwe ocenienie jakości i przydatności oferowanego dobra przed dokonaniem zakupu. Jak pewnie każdy przedsiębiorca dobrze wie, jedną barier sprzedaży jest niedoinformowanie klienta o możliwościach produktu, przez co ceni on go niżej.

Nowoczesna pomoc techniczna
Oferując różnego rodzaju produkty i usługi informatyczne, a często także i dobra z innych branż, zobligowani jesteśmy do świadczenia pomocy technicznej w stosunku do oferowanych przez siebie produktów. Najłatwiejszym do uchwycenia przykładem jest tutaj działanie na rynku oprogramowania. Klienci bardzo często kontaktują się z pomocą techniczną ze względów całkowicie trywialnych. Znakomita część problemów związana jest z ignorancją użytkownika dotyczącą podstawowych zasad pracy z komputerem, nie wspominając już o niechęci do czytania instrukcji obsługi samych aplikacji. Efektem tego jest po prostu zgłaszanie się do pomocy technicznej licznych klientów z takimi samymi błahymi problemami. Firma nie ma wyjścia i musi ich wszystkich obsłużyć, co po prostu kosztuje.

Alternatywą dla rozmowy z konsultantem jest stworzenie screencast‚u dla każdego z typowych problemów. Na takim filmie specjalista pomocy technicznej może zasymulować problem, na który napotyka klient i pokazać mu krok po kroku, jak należy go rozwiązać. Klient po prostu będzie powtarzał czynności zobaczone na ekranie. Jak już wcześniej wspomniano, do filmu dokładać można specjalne adnotacje i komentarze oraz cały czas komentować swoje działania.

Jest to wyjątkowo skuteczne podejście do adresowania typowych problemów, które w dodatku nie wymaga udziału konsultanta. Jednorazowe przygotowanie takiego filmu zredukuje na zawsze większość kontaktów z pomocą techniczną spowodowanych danym problemem.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym kanałem video na youtube i kreacjami z zakresu screencastingu. Wystarczy kliknąć tutaj

Google Plus Lokalnie / Google + Local Pages

W niedawnym czasie Google wypuściło swoją usługę Google + oraz Google + dla firm. Wiele osób bało się i nie było przychylnie nastawionymi do perspektyw połączenia funkcjonalności Google + z Google Places. Wiemy jak bardzo…wiemy, że dzień połączenia nastąpił dziś!

Google Places zostało zamienione w dniu dzisiejszym przez Google Plus Local Pages. Do dzisiejszego poranka Google skonwertowało około 80 milionów strona Google Plus na nową usługę. Jak podaje Marrissa Mayer: ” To dramatyczna zmiana na lepsze, nawet jeśli przez jakiś czas użytkownicy  i właściciele biznesu będą zdezorientowani”.

Jakie zmiany zastosowano w przypadku Google Plus Local Pages?

  • Zmiana bazowa wyświetlania Google Places na lokalne strony biznesu
  • Dodanie zakładki Local w Google Plus
  • Integracja z Zagat reviews (dodano 30 poziomowe ocenianie miejsc)
  • Integracja z usługami Google takimi jak wyszukiwanie, mapy, mobile
  • Integracja z kręgami tworzonymi w Google Plus

Poniżej prezentujemy jak wyglądają wyniki SERP dla zapytania “burgers near Seattle.”
zrzut-erkanu-google-local-pages

Jak mówi Marissa Mayer, wprowadzenie punktacji Zagat jest wartościową zmianą, biorąc pod uwagę zakres i kategorie przyznawania ocen, które są zróżnicowane, a dodatkowo odpowiednio przyznawane na przykład za jedzenie, lokalizację, jakość obsługi i atmosferę.

Jak użytkownicy dostaną się na Google Local Pages?

Na Google Local Pages będzie można dostać się na kilka sposobów. Pierwszym są wyniki organiczne z wyszukiwarki, drugi to wyniki prezentowane przez Google Maps, dostaną się tam także poprzez wyszukiwanie w usługach mobilnych oraz przez Google Plus.

Spójrzcie poniżej na wynik wyszukiwania w Google Plus:
google-plus-wyszukiwanie

Wyszukując w taki sposób Google dostarcza z pewnością dużo ciekawszą i wartościowszą zawartość niż poprzez zwykłe wyniki organiczne. Obecnie usługa nie posiada funkcjonalności znanej z FourSquare, nie można sortować w taki sposób, dokonywać check-in, Google natomiast nie wyklucza takiej funkcjonalności w przyszłości.

Google w zamyśle chciało stworzyć Google Miejsca jako interaktywną zawartość, która wykorzystywana będzie do komunikacji na poziomie klientów i kupców. Niestety nie udało się to ze względu na ograniczoną funkcjonalność usługi i stron prezentujących lokalne biznesy. Wchodząc na rynek z usługą Google Plus Local Pages, firma zaczyna dostarczać dużo bardziej elastyczne narzędzie o wszechstronnych możliwościach. W ten sposób Google posiada lokalne narzędzie, którego funkcjonalność zbliżona jest do Facebooka i Twittera.

Zobacz sam jak dobrze prezentuje się miejsce wyszukane poprzez nową funkcjonalność:

wizytowka-miejsca

Widok jest dużo bardzej ciekawy i interesujący. Sama prezentacja lokalnego biznesu daje więcej informacji niż poprzednia usługa. Google zapowiedziało możliwość tworzenia własnych „śledzących” i komunikowanie się z nimi z poziomu usługi. W ten sposób będzie można zapewnić interakcje na poziomie społeczności, która nie jest dostępna na Facebooku czy Twitterze.

Google Plus Local Pages gotowe dla Androida i iOS

Wszystkie opisywane zmiany pojawiają się niemal natychmiastowo na urządzenia mobilne pod kontrolą systemu Android. Wiemy również, iż zmiany zostały przesłane do Apple celem przeglądu i akceptacji. Prawdopodobnie w niedługim czasie pojawią się na iOS lecz z nieco innym wyglądem niż na Androida.

android-google-local-pages

Wiadomym jest fakt, że Apple w czerwcu zamieni Google Maps własnymi Mapami, a funcjonalności oferowane przez Google nie pojawią się w iOS. Zamiast dedykowanej funkcjonalności, użytkownicy Apple będą mogli dostać się do funkcji Local Pages poprzez aplikację zewnętrzeną Google Places lub aplikację Google + na iPhony.

Prawdopodobnie będzie to jeden z ważniejszych kroków w lokalnym wyszukiwaniu przy uzyciu mobilnych urządzeń. Wykorzystując możliwości Zagat uzyskane zostanie narzędzie do mierzenia jakości miejsc i publikowania w społecznościach.

Google Plus Local Pages będą indeksowane przez boty!

To jedna z najciekawszych informacji. Jak można wyczytać na Google and Your Business: Jeżeli jesteś właścicielem biznesu powinieneć kontynuować informowanie użytkowników w Google Places. Będziesz miał cały czas dostęp do swoich podstawowych danych, wgląd i możliwość zmiany. Dla użytkowników AdWords Express ważną będzie informacja, że ich reklamy będą funkcjonowały normalnie i przekierowywały do strony docelowej wybranej przez nich.

Kilka słów na koniec

Google wprowadziło ogromną zmianę, zarówno dla właścicieli biznesów jak i dla klientów. Prawdopodobnie zwiększy tymsamym interakcję i zacieśni komunikację między klientem, a samym biznesem. Wprowadzając Google Local Pages prawdopodobnie firma zapewniła nową skalę dynamicznej zawartości, która pozwoli na nowe użytkowanie wyników wyszukiwań i wymusi więcej zaangażowania po obu stronach.

Jest to oczywiście krok, który również wymusi na właścicielach lokalnych biznesów zwrócenie większej uwagi na usługę Google+, którzy ignorując ją dalej, robić to będą tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Na podstawie: http://searchengineland.com/

Cztery sposoby na zwiększenie wyników SEO dzięki portalom społecznościowym.

social-media-marketing-seo

1. Promuj swoje treści na Facebook.
Codziennie, nieprzerwanie. Wyszukiwarki używają akcji facebook jako czynnik rankingu treści, publikuj zatem najnowsze artykuły, wpisy na blogu, instrukcje tam gdzie czytelnicy mogą wyrazić swoje opinie.

2. Dbaj o interakcje fanów i naśladowców.
Nie możesz wrzucić jedynie treści swoich wpisów na Facebook’a i czekać, aż wszystko samo się ruszy. Musisz mieć wielu zaangażowanych członków grupy, znajomych lub fanów, którzy będą promować Twoje treści na swoich serwisach, tablicach i wpisach.

3. Używaj słów kluczowych do kierowania rozwoju kontentu.
Słowa kluczowe, które kierują do Twojej witryny to treści poszukiwane przez odwiedzających. Dostosuj swoje treści do wyszukiwań potencjalnych odbiorców.

4. Używaj słów kluczowych z danych historycznych.
Dzięki nim odkryjesz sezonowość odwiedzin Twojej strony. Sprawdź jakie słowa kluczowe pojawiają się najczęściej w danych okresach i dostosuj Twoją stronę www do tych wyszukiwań w danym czasie.

Dobra akcja promocyjna

marketing i promocja

Jest to akcja, która wpisuje się w codzienne funkcjonowanie firmy, w komunikacje marketingową. Składają się na nią reklama w tradycyjnych mediach (ATL), reklamę w katalogach, folderach czy książkach (BTL), promocja bezpośrednia, promocja sprzedaży, public relations i akwizycja. Pierwsze cztery z wymienionych związane są z promocją.

Aby promocja była skuteczna należy nie tylko pamiętać o wszystkich wymienionych komponentach, ale także o tym by zbadać rynek przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań. Należy także zadbać o odpowiednie środki finansowe, by promocja była skuteczna i efektywna. Czyli, by przyniosła możliwie najlepsze rezultaty.

Reklama ATL to podstawowe formy promocji dla większości firm. Składają się bowiem na nie reklamy we wszystkich mediach, a więc kierowane są do szerokiego grona odbiorców. Reklamy BTL są zaś ich przeciwieństwem zwracając się przede wszystkim do detalistów.
Promocja bezpośrednia dotyczy przede wszystkim sprzedaży i promowania produktów i ofert dzięki wysyłce, kontakcie telefonicznym, a także poprzez pocztę elektroniczną. Ostatnią formą promocji jest promocja sprzedaży. Wiąże się ona ze zwiększaniem atrakcyjności proponowanych produktów. Chodzi rzecz jasna o rabaty, promocje cenowe, gratisy, degustacje czy konkursy.
Wszystkie wymienione możliwości są oczywiście dobre dla różnych firm i w różnych sytuacjach. Promocja w każdym z wymienionych typów charakteryzuje się innymi kosztami, ale i zasięgiem, czy zyskami. Wykorzystanie wszystkich form i włożenie ogromu pieniędzy wcale nie musi się okazać najlepszym i najefektywniejszym rozwiązaniem.